Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EKSPERYMENTY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EKSPERYMENTY. Pokaż wszystkie posty

17.06.2012

OBRAZY MASĄ PAPIEROWĄ RZEŹBIONE.

MASA PAPIEROWA – moczony i rozdrabniany papier połączony z klejem żelatynowym (podgrzewanym) lub mąką.

Na bazie szarego papieru toaletowego i kleju żelatynowego 7%
  • grudkowaty po nałożeniu, nie można w zupełności nałożyć gładko masy,
  • schnie dłużej "na leżąco" ponieważ zsuwa się z powierzchni,
  • po wyschnięciu zmienia swoja objętość,
  • nie można w zupełności zapanować i przewidzieć faktury itp. po wyschnięciu masy,
  • masa wykonana z białego papieru toaletowego po całkowitym wyschnięciu ma kolor żółtawy lekko przeźroczysty (zawdzięcza to zapewne żelatynie),
  • nałożona ciepła zaraz po sporządzeniu jest bardziej "wodnista", natomiast chłodna ulega zżelowaniu – taką masę można bardziej kontrolować i formować wcierając w podłoże inaczej trudno ją przymocować. 






    Masa na bazie mąki pszennej:

  • można uzyskać jednolitą konsystencje,
  • faktura i nakładanie masy można kontrolować bardziej niżeli na bazie samej żelatyny,
  • jaśniejsza od wcześniejszej z powodu mąki w swoim składzie,
  • mniej odporna na wilgoć i gnicie,
  • można nakładać i ciepłą i chłodną.



     
    Wnioski:
  • Masa z białego papieru toaletowego i żelatyny jest bardziej grudkowata od tej z szarego papieru. Nie udało mi się połączyć w zupełności szary z białym, po wyschnięciu widać, że te dwa papiery nie połączyły się w jednolitą kolorystycznie masę.
  • Oby dwie masy po wyschnięciu można szlifować, a po powtórnym namoczeniu lekko zdrapać, ale nie w zupełności.
  • Masę papierową najlepiej nakładać na stabilne podłoże np.; sklejkę, ponieważ płótno ulega deformacji pod wpływem wielokrotnego nakładania mokrej czy wilgotnej masy. Wykręca się i fałduje co powoduje łamanie się krosien. 
  • Użyłam kleju żelatynowego ponieważ np.; wikol jest kwaśny i nieodpowiedni na płótno (zwiększyłabym prawdopodobieństwo zgnicia obrazu).
  • Najodpowiedniejsze farby to farby wodne; plakatowe, tempery, gwasze, akryle, akwarele. Można również dodać pigmentu do samej masy. 
  • Aby utrwalić tempery lub gwasze na masie papierowej należy użyć lakieru poliuretylanowego.

Zawsze można po skończeniu pracy nad formowaniem warstwy masy papierowej ściągnąć płótno z krosien i powiesić na żyłkach, lub zrobić cokolwiek innego co przyjdzie Ci do głowy. Albo...



... wykorzystać to co jest. Prezentuję kilka moich propozycji. Mam jeszcze parę innych ale nie sfotografowanych, ponieważ te pomysły wymagały by większej ilości wygiętych płócien i zaangażowania na co nie mam teraz czasu... z resztą dbam o waszą kreatywność i wyobraźnię.

  




Jak to głosił André Breton w Manifeście surrealizmu z 1924 r. 
 „Droga wyobraźnio, najbardziej w tobie kocham to, że nie przebaczasz. ”

26.05.2012

JEDNA MATRYCA, KILKA RODZAJÓW DZIEDZIN SZTUKI, WIELE MOŻLIWOŚCI.

Eksperymenty na technikach malarskich z wykorzystaniem matrycy. dorzucam zdjęcie jednej z odbitek, samej matrycy. 

Co w tym niezwykłego? To, że farby którymi maluje są przeze mnie stworzone z pigmentu oraz kleju na bazie żywicy i lateksu. Klej jest transparentny po wyschnięciu w opakowaniu ma kolor ecru.

Charakterystyka farb:
  • rozpuszczalne w wodzie,
  • schną ok. 10minut przy cienkiej warstwie,
  • po wyschnięciu i ponownym zmoczeniu można nią zdrapać,
  • jest elastyczna idealna na niestabilne podłoża,
  • po wyschnięciu farby można wyczuć pod palcami ziarnistość (wynika to z niecałkowitego łączenia się pigmentu ze spoiwem, defekt ten wyczuwalny jest po przez dotyk, jednakże plama barwna jest jednolita),
  • możliwość uzyskania laserunków zarówno jak i grubej i fakturalnie położonej plamy,
  • kolor różni się od tego w pojemniczku czy wymieszanego na palecie (pastelowy) od tego po wyschnięciu farby (nasycony, zbliżony do koloru pigmentu), a zatem konieczne jest wykonanie próbek zanim przystąpi się do malowania.




Praca w trakcie realizacji. Na razie zachowawczo nakładam same plamy laserunkowe.
 

 



Matryca i odbitka linorytu z 2010 roku.


 

5.05.2012

MALOWANA BLACHA ALUMINIOWA.

Czasami, kiedy bywa miło, łatwo i przyjemnie, a Ty zaczynasz się nudzić, kup blachę aluminiową najlepiej z jednej strony pokrytą emulsją światłoczułą, która jest odporna na wodę, wiatr itp. Taka blachę (offsetową) możesz dostać w drukarni, albo w Cieszyńskim Instytucie sztuki na UŚu. Gdy już wejdziesz w posiadanie owej blaszki nie musisz się trudzić by zaimpregnować jej "tył", bez obaw, nie zardzewieje :) a Ty możesz skupić się na kreacji "przodu" i śmiało wyginać, wgniatać i formować w co tylko chcesz...jeśli masz wystarczająco dużo siły i pomysłów jak to zrobić. bo same paluszki wiele nie zdziałają. Jeśli jeszcze się nie poddałeś i zakończyłeś walkę z matrycą nadszedł czas na przygotowanie zaprawy, która złączy podłoże z warstwą malarską i będzie na tyle elastyczna by nie odprysnąć przy najmniejszym jeszcze wygięciu blachy. Przygotuj 4% klej żelatynowy, kredę szampańską, olej lniany, dwa garnki, sitko, łyżkę, pędzle...i przygotuj łaźnię wodną (podziel sobie garnek na 3 części;)) podgrzej klej (1/3), mieszając wsypuj przesianą kredę szampańską (kolejna 1/3 garnka), wlej olej lniany (pozostała 1/3) i mieszaj dalej. Następnie nakładaj na blachę zaprawę najlepiej warstwami. Kiedy zaprawa wyschnie możesz malować. Jeśli chcesz by obraz był bardziej stabilny podklej go z tyłu ramką z listewek.



 farba akrylowa na zaprawie tłustej

Subtelne refleksy świetlne (zwłaszcza te w górnej części obrazu) nie są spowodowane tylko i wyłącznie fleszem, one tam są w oryginale. Blacha połyskuje spod bardzo cienkiej warstwy zaprawy.


 farba olejna na zaprawie tłustej